Jakie korzyści przynieść może praca w call center?

Praca w call center nie kojarzy się zbyt dobrze. Wiele osób uznaje ją za dość traumatyczny przystanek w swojej karierze zawodowej. Również przez ogół społeczeństwa pracownicy call center nie są obdarzani zbyt dużym szacunkiem, kojarzą się bowiem z natrętnymi telefonicznymi sprzedawcami niepotrzebnych usług oraz towarów.

Istnieją jednak osoby, które pracę w call center wspominają dość dobrze. Mało tego – doświadczenie wyniesione z tego rodzaju zajęcia bardzo przydało im się na dalszych etapach zawodowego rozwoju.

Praca w call center uczy cierpliwości

Jedną z takich osób jest Agata. W call center pracowała w czasie studiów. Zajmowała się realizowaniem projektów sprzedażowych dla dużego operatora sieci komórkowej.

Muszę przyznać, że ja również byłam bardzo sceptycznie nastawiona do pracy w call center. Jednak moja sytuacja wymagała podjęcia zdecydowanych kroków. Musiałam znaleźć zajęcie z dobrym dojazdem z uczelni oraz elastycznymi godzinami pracy. Cóż, dostanie się do call center nie było ostatecznie takie trudne.

Przez pierwszy tydzień dostosowywałam się do warunków i zasad panujących w takim miejscu. Uczyłam się wszystkich niezbędnych formułek oraz podejmowałam pierwsze rozmowy z klientami. Nie było łatwo, bo trochę czasu zajęło mi zrozumienie, że sama muszę uwierzyć w prezentowaną klientowi ofertę, aby móc ją mu sprzedać. Gdy to pojęłam, wszystko zaczęło przychodzić mi dużo łatwiej, ale i tak sprzedanie co najmniej kilku pakietów dziennie wymagało dużej pracy i cierpliwości.

Za to właśnie cenię moje doświadczenie w pracy w call center. Jestem teraz o wiele bardziej cierpliwa i wytrwalej walczę o to, by przekonać kogoś do swojego zdania. W większości przypadków z takich „starć” wychodzę zwycięsko.

Dzięki pracy w call center spotkać można ciekawych ludzi

Dla Andrzeja praca w call center była jedynie krótkim, wakacyjnym epizodem. Jednak znajomości, jakie zawarł w firmie obsługującej klientów znanego banku, wciąż są przez niego rozwijane i pielęgnowanie.

Nie spodziewałem się, że w call center mogą pracować tak świetni ludzie, z którymi będę się wręcz fenomenalnie dogadywał! Z kilkoma osobami od razu złapałem wspólny kontakt. Razem narzekaliśmy na niełatwą przecież pracę, ale znajdowaliśmy w niej równie mocne strony. Mimo, że jako pierwszy odszedłem z tego call center, znajomości przetrwały. Co jakiś czas spotykam się ze znajomymi „ze słuchawek” na małym piwie w knajpie, albo innego rodzaju imprezach.

Zarządzanie pracownikami w call center może być prawdziwą szkołą życia

Dorota w call center pracowała aż pięć lat. Zaczynała od stanowiska „szeregowego” konsultanta, by z czasem awansować na wyższe szczeble. Skończyła jako osoba zarządzająca grupą konsultantów.

-Początkowo bardzo cieszyłam się z awansu. Moja firma oferowała mi najlepsze rozwiązania wspierające pracę, o których więcej informacji znaleźć można tutaj – call center, nie zmienia to jednak faktu, że ciążyła na mnie naprawdę duża odpowiedzialność i presja. Musiałam dbać o to, by znajdująca się pod moją „opieką” grupa osiągała jak najlepsze wyniki sprzedażowe – byłam z nich potem bardzo dokładnie rozliczana. Bardzo mobilizujące okazały się być zarobki, które wzrastały proporcjonalnie do mojego wysiłku.

Dzięki temu doświadczeniu dowiedziałam się, że całkiem nieźle zarządzam ludźmi. Nie ukrywam, że taka umiejętność przydaje mi się również teraz, mimo że pracuję w zupełnie innym miejscu. Nie mogę więc uznać, że żałuję pracy w call center, chociaż czasami była ona naprawdę stresująca!

Dodaj komentarz