Dylematy współczesnego biznesu

Ponowoczesny dualizm zarządczy

Nowe technologie, zmiana w modelach biznesowych oraz nowe koncepcje zarządzania powodują, że coraz więcej firm stara się ich drogą nowoczesnego zarządzania oraz idei prowadzenia odpowiedzialnego biznesu. Stawia się na relacje z klientem, na jego zadowolenie, a nie wyłącznie na sprzedaż, pracownicy powinni być samodzielni i zaangażowani w działania firmy z przekonania, a nie jedynie korzyści materialnych – tak wygląda to w teorii, a jaka jest rzeczywistość?

Biznes to nie organizacja charytatywna

IDEA: Współczesne idee biznesowych kontaktów z klientem głoszą, że powinna to być relacja głębsza, nastawiona na utrzymywanie długotrwałych relacji, które sprawią, że klient będzie nie tylko nabywcą jednego produktu, ale będzie wracał do firmy przez lata. Takie nastawienie często wymaga poniesienia pewnych kosztów w chwili obecnej dla zyskiwania stale w przyszłości, wymaga również otwartości, uczciwości i zorientowania na potrzeby klienta.

RZECZYWISTOŚĆ: Problem w tym, że biznes nadal pozostaje działalnością zorganizowaną na osiągnięcie zysków, dlatego wielu właścicieli firm mimo że głosi takie idea budowania głębokich relacji z klientem ostatecznie nastawiona jest jedynie na osiąganie zyski, i to zysku teraz i tu, co prowadzi do sytuacji, w której pracownik udaje zainteresowanego problemami i potrzebami klienta, ale faktycznie usiłuje „wcisnąć” mu wszystko co się da.

Pracownik otrzymuje płacę za wykonywanie poleceń

IDEA: Kolejnym dylematem pojawiającym się przed prowadzącymi biznes jest kwestia nastawianie względem pracownika. W założeniach pracownik w nowoczesnej firmie powinien się z nią utożsamiać i podejmować działania nie tylko ze względu na otrzymywaną zapłatę, ale również z własnych przekonań. Pracownik powinien być pełen inicjatywy, samodzielny. Koncepcja biznesu, który przynosi zyski jest tutaj oparta przede wszystkim na kapitale ludzkim. To ludzie tworzą firmę, to ich wiedza, zaangażowanie i doświadczenie powodują sukces w biznesie. Dlatego firma dba o pracownika i jego motywację do pracy.

RZECZYWISTOŚĆ: Choć od jakiegoś czasu słychać o rynku pracownika, gdzie to pracownik stawia warunki, to jednak w praktyce wygląda to tak, że pracodawcy wykorzystują swoich pracowników maksymalnie, nie zapewniają im nie tylko dodatkowych motywatorów do pracy, ale nawet podstawowych praw pracowniczych związanych z umową o pracę. Wielu pracodawców wyznaje zasadę, że podwyżka jest najlepszą i jedyną właściwą formą motywacji, jak się jednak okazuje wyłącznie materialne nagradzanie szybko prowadzi do apatii i wypalenia zawodowego pracownika. Inni z kolei uznają wytykanie błędów za motywujące dla ich pracowników. Teoretycznie firmy wymagają od pracownika samodzielności, inicjatywy i kreatywności, w praktyce ma on działać wedle ustalonych schematów zorientowanych wyłącznie na doraźne zyski, jego postępowanie jest ciągle kontrolowane, a zaufanie do pracownika właściwie nie istnieje. Wiele firm choć głosi zaangażowanie pracowników, faktycznie uważa, że jedyne co może ich skłonić do budowania pozytywnego wizerunku firmy to nakaz służbowy. Pracownicy w firmach traktowani są jako koszt, a nie kapitał.